Ah, ten 1984. To był dobry rok. Premierę miała Akademia pana Kleksa, Richard Stallman ogłosił światu projekt GNU, a w Ciechanowie urodziła się Doda. W tym samym roku na licencji Unimate powstał jeden z egzemplarzy robota PUMA 500. I to o nim będzie dzisiejszy wpis.

Nasz robot przepracował dzielnie prawie 30 lat w jednej z fabryk w USA. Tam wpadł w oko jednemu z naszych rodaków i… dzisiaj jest do kupienia za 12 tys. zł. Jeżeli od zawsze marzyłeś o własnym robocie który będzie nalewał ci piwo, to lepsza okazja może się prędko nie trafić :-)

Robot PUMA został opracowany w 1978 roku przez firmę Unimation. Generals Motors potrzebował małego robota o niewielkim udźwigu którego mógłby wykorzystać do przenoszenia elementów. Unimation wykupił firmę Vicarm która pracowała nad takim urządzeniem. W wyniku tego przejęcia poza projektem prawie gotowego robota zyskał dodatkowo dostęp do języka VAL, pierwszego języka programowania robotów.

Kupujemy?

Przy próbie praktycznego wykorzystania naszego robota problemy pojawiają się już na etapie instalacji. Jak spiąć taki zabytek z siecią przemysłową w firmie? A może postawić go samemu sobie, niech pracuje bez oglądania się na realizowany proces? Do programowania był używany język VAL, dziś znalezienie robotyka z jego znajomością to karkołomne zadanie (choć w latach 80 w europie wschodniej był to dosyć znany robot). No i jeszcze ten kontroler oparty o komputer LSI-11 który swoją premierę miał w 1975 roku. Części do niego jak i całego robota nie ma na rynku już od lat.

Jednego jestem pewien – sprzedawca na tym robocie się nie wzbogaci. Dziwię się że chciało mu się ściągać to urządzenie do kraju. Łatwiej o klienta byłoby w USA, gdzie sporo ludzi odrestaurowywuje stare komputery, tworząc prywatne kolekcje. Część z nich skupuje również roboty.

I jeszcze trochę historii na koniec:
W 1984 powstał pierwszy robot SCARA którego osie będą napędzane bezpośrednio bez użycia przekładni. Kuka za rok pokaże robota w kształcie litery Z, który nie potrzebuje dodatkowego mechanizmu równoległego. A w 1988 roku firma Unimation zniknie z rynku wykupiona przez Staübli.