Jak sprawdzić poziom rozwoju sztucznej inteligencji? Alan Touring postanowił wnioskować to na podstawie zdolności maszyn do posługiwania się językiem naturalnym. Jeżeli człowiek nie będzie potrafił stwierdzić czy rozmawia z maszyną to znaczy że jesteśmy w dupie AI dogoniła nasz gatunek. Tak powstał test Touringa.

Nikt nie wymyślił jeszcze testu na poziom człowieczeństwa dla robotów, ale wydaje mi się że jestem blisko.

Od kilku dni regularnie trafiam na pomysły robotów tworzonych w jednym celu – wyręczania nas w gotowaniu. I tak widziałem roboty robiące ciasto, naleśniki, pizzę, zupę i hamburgery.

Myślałem że wraz z daniami mrożonymi, mikrofalówkami i pizzą na telefon brak ochoty lub umiejętności gotowania nie powinien być problemem. Coś jednak musi być na rzeczy, skoro tak wiele firm próbuje zautomatyzować przygotowywanie posiłków.

Robot kuchenny

Patrząc na to, co te wszystkie urządzenia wyprawiają, kuchnia wydaje się być idealnym środowiskiem testowym dla robotów humanoidalnych.

Zasady powinny być podobne jak w teście Touringa. Zamykamy w kuchni robota dając mu wcześniej pod pachę „Kuchnię polską” i czekamy na wybraną przez nas potrawę.

Jeżeli tester nie zostanie otruty, nie nabawi się żadnych żołądkowych nieprzyjemności i nie będzie w stanie odróżnić czy potrawa została ugotowana przez człowieka czy maszynę, to możemy powiedzieć że roboty dorównały nam pod względem rozwoju.

Myślicie że to się przyjmie? Jak patrze na poniższy film, to boje się że może to trochę potrwać, ale mocno liczę że ktoś kiedyś nazwie ten test moim nazwiskiem ;)