.. po ich wyglądzie, kolorze skóry czy przekonaniach. Czy to wystarczający powód żeby zachęcić Cię do rozebrania się przed maszyną?

Ludzie wstydzą się wielu rzeczy związanych ze swoim ciałem. Według kilku przypadkowych artykułów z internetu 8 na 10 kobiet źle się czuje w bikini, a połowa mężczyzn wstydzi się swojego ciała na plaży. Niezadowolenie ze swojego wyglądu jest często wymówką żeby nic ze sobą nie robić i z czasem wyglądać jeszcze gorzej.

Na takich nieszczęśliwych leniwcach łatwo zarobić pieniądze wykorzystując ich poczucie wstydu i marzenia o idealnym wyglądzie. Stąd wszystkie diety bez ćwiczeń i tabletki na cellulit wodny.

Do niedawna brakowało tu jeszcze robota, ale nisza została już zauważona :) Na razie są to gabinety masażu, ale podejrzewam że branża dietowo-fitnessowa też czai się gdzieś za rogiem. Zobacz jak to wygląda:

Okazuje się że sporo osób wstydzi rozebrać się przed fizjoterapeutą, co jest sporym zmartwieniem dla tego wartego 12 miliardów dolarów sektora.

Dlatego powstał pomysł żeby wykorzystać do masażu roboty które nie będą patrzeć krytycznym okiem, ani nie będą złośliwie próbowały rozmasować fałdy tłuszczu na brzuchu. Pomysł jest na razie na etapie koncepcji i badania rynku, ale wydaje mi się że w przyszłości może on zyskać sporą popularność.

Robot do masażu

Niestety nie potrafię powiedzieć na ile taki masaż różni się od tego co oferują fotele relaksacyjne stojące w supermarketach. Boje się ze będzie to bardziej namiastka masażu podana w zautomatyzowanej formie.

Fajnie że może zachęcić niektórych do przełamania się i wizyty w gabinecie, z drugiej strony szkoda że korzyść dla zdrowia będzie z tego minimalna.