Masz do dyspozycji robota o siedmiu stopniach swobody z rewelacyjnym stosunkiem udźwigu do masy wyposażonego w systemy bezpieczeństwa pozwalające na pracę w obecności człowieka. Co robisz?
Polityczna poprawność nakazywałaby odpowiedzieć że przekażesz go do laboratorium które pracuje nad lekiem na raka, lub zrobisz z niego asystenta dla osób niepełnosprawnych. Oboje jednak wiemy że byłoby całkiem inaczej :)

Pojawienie się robotów współpracujących o antropomorficznych kształtach i możliwościach które do tej pory nie były dostępne w „klasycznych” manipulatorach sprawia, że możliwe staje się realizowanie tych wszystkich pomysłów które znamy z filmów i komiksów. Na przykład takich:

Poniżej znajdziecie to, co Kuka zaprezentowała na tegorocznych targach Hannover Messe. Sam nie wiem jak to skomentować. Nie spodziewam się że najbliższe targi militarne zostaną zalane przez wystawców pokazujących bojowe mechy sterowane przez ludzi ubranych w egzoszkielety. Mimo wszystko fajnie, że to co do niedawna było czystym Sci-Fi nabiera nieco bardziej realnych kształtów. No bo skoro można, to dlaczego nie próbować?